Istotną rolą przywódcy jest dostrzeganie i  pomaganie innym w rozwoju złożonego w nich potencjału. Nie ma większego daru w relacjach międzyludzkich niż to, gdy ktoś dostrzega i docenia prawdziwe ja drugiej osoby. W ostatnich latach coraz częściej mówi się na temat coachingu jako praktycznym zastosowaniu tego modelu przywództwa. Na czym polega to podejście?

Krótko mówiąc coaching  jest sztuką pomagania ludziom w ich rozwoju bez mówienia im, co mają robić.  Metoda ta wymusza podejście wobec drugiego człowieka, w którym lider poprzez zadawanie pytań zaczyna uważnie wsłuchiwać się w drugą osobę i dopiero na tej podstawie oferuje wsparcie ku rozwojowi. Sztuka zadawania pytań pozwala budować więzi z ludźmi, ponieważ pytając, okazuje się szacunek i docenia rozmówcę. Poświęcenie czasu na zadanie ważnych pytań i empatyczne wsłuchanie się w odpowiedzi przekonuje drugiego człowieka, że naprawdę chcemy go poznać. Podejście polegające na zadawaniu pytań jest najszybszym sposobem zbudowania atmosfery zaufania i otwartości. Nie chodzi tu jednak o opanowanie pewnych technik i sztuczek. Odpowiednie umiejętności i kwalifikacje są bardzo ważne, ale równie ważne jest serce lidera. Chodzi więc o coś więcej niż tylko zadawanie pytań w określony sposób. Istotą jest budowanie relacji w oparciu o zaufanie ukierunkowane na rozwój drugiej osoby, a to wymaga odpowiedzialnej postawy.  Taka postawa prowadzi do tego, że zaczynamy rozmawiać o rzeczach, na których naprawdę zależy naszym rozmówcom, towarzyszymy im w odkrywaniu ich potencjału i wspieramy w przełomowych dla nich zmianach.

Coaching jest więc ciągłym szkoleniem się w dziedzinie wiary w ludzi umożliwiającej im zmiany w ich życiu, precyzowania celów i skutecznego dążenia do ich realizacji w oparciu o dostępne możliwości. Aby skutecznie dążyć do osiągania celów potrzebujesz wiedzieć czym dysponujesz. Kiedy się nad tym zastanowisz głębiej, może się okazać, że posiadasz znacznie więcej niż myślisz. Chrześcijański filozof Soren Kirkegaard napisał kiedyś: „Gdybym miał czegoś pragnąć, nie pragnąłbym majątku i władzy, ale pełnego pasji poczucia potencjału, oka, które widzi potencjał”. Taka perspektywa może być bardzo uwalniająca w zabieganej codzienności. Bycie wrażliwym na wspieranie innych w rozwoju narzędzi, talentów i obdarowania, w które zostali wyposażeni stanowi ważny element przywództwa. Nikt nie osiąga sukcesu w pojedynkę. Naprawdę warto zainwestować w innych by doświadczyć mocy wyzwolonego potencjału, który przekłada się na  świeżą motywację do działania i mierzalne rezultaty.